Don Quixote
"Hej, Barbarzyńco! Jest wiele krajów do podbicia! Tylko nie walcz z wiatrakami!"
Mapka naprawdę łatwa. Da się wygrać nawet na najwyższym poziomie trudności przy najinteligentniejszych przeciwnikach i włączonej opcji "Król Wzgórza" - Autor
Początek jest koszmarny. Nudny, bezsensowny, zabierający niepotrzebnie mnóstwo czasu. Jesteśmy sami na malutkiej pustynnej wyspie i musimy zebrać armię, żeby pokonać cyklopów strzegących monolitu, jedynego wyjścia z wyspy. Teleport przenosi nas na kolejną malutką wyspę, na której zdobywamy neutralne nierozbudowane miasto. Żeby wydostać się dalej, musimy zdobyć statek, a to oznacza:
- Wybudowanie Zamku za 20 drewna,
- Wybudowanie Stoczni za 20 drewna,
- Wybudowanie Statku za 10 drewna.
A do dyspozycji mamy tylko JEDEN tartak oraz dwie kupki drewna, które prawdopodobnie wydaliśmy już na rozbudowę siedlisk w początkowym zamku. Dlatego jedynym wyjściem jest oddawanie bezsensownie tur, co za beznadzieja.
Zaloguj się aby skomentować mapę!