Europa Bohaterów

Gra
Heroes of Might and Magic III
Horn of the Abyss
Autor
AC/DC_91
Rozmiar
G (252x252)
Poziom trudności
Trudny
Język
Polski
Fabuła
Nie
Podziemia
Nie
Woda
Brak/nieznacząca
Liczba graczy ludzkich
8
Liczba graczy komputerowych
0
Warunek zwycięstwa
Pokonanie wszystkich wrogów
Warunek porażki
Utrata wszystkich bohaterów i zamków
Średnia ocena
4.5 (2 oceny)
Liczba pobrań
1 035
Wyświetleń
1 951

Moja wersja mapy "Huzia na Wikinga"

Pozdrawiam serdecznie
AC/DC_91

Ocena: 5 (bardzo dobra)
Mapkę bym ocenił na 4.5, ale daje 5 na zachętę, bo bawiłem się naprawdę dobrze.

Huzia na Wikinga to absolutny klasyk, więc miło zobaczyć podejście wykorzystujące możliwości Hoty. Przede wszystkim szacun za stworzenie w edytorze tego kolosa, mapa jest wypełniona aż po brzegi. Grałem wikingami i o ile na starcie trzeba się trochę zorientować gdzie warto iść i z czym walczyć, ale można relatywnie szybko złapać tempo, co jest kluczowe żeby brać udział w wyścigu zbrojeń z przeciwnikami, którzy jak tylko dobiorą się do potężnych artefaktów i zaklęć pędza jak burza, co może doprowadzić do zachwiania równowagi sił. Podczas mojej rozgrywki Niebieski (Francja) i Brązowy (Kozacy) stali się potęgami i dobrym wyzwaniem, a pozostali gracze pozostali dość pasywni Czerwoni (Polska) zaniechali ekspansji na rzecz kiszenia się w Warszawie i Gdańsku. Myślę, że mapa mogła by zyskać, gdyby przyjrzano się balansowi między frakcjami. Wypłynięcie na morze i rabowanie świątyń morza to szybka droga do bogactwa i potęgi. Moim zdaniem jest ich trochę za dużo. Fabuły brakuje, a szkoda, bo nawet delikatne zarysowanie tego co się dzieje z punktu widzenia każdej frakcji byłoby naprawdę super dodatkiem. W oryginale fajnie to rozwiązano wiadomościami chociażby o Papieżu czy animozjach między państwami. Już parę wiadomości dużo dałoby tej mapie. Poziom trudności mapy nie jest wysoki, w sam raz na casualową, w miarę angażującą grę. Dużo jest miejsc z bonusami dla bohaterów, więc można stworzyć naprawdę przerażających zabijaków.

Plusy:
+Ogrom pracy włożony w mapę G
+Ładne odwzorowanie europejskiej geografii
+Tempo rozgrywki
+Parę dobrych wyzwań
+Lokacje warte odwiedzenia
+Dobra zabawa

Minusy:
-Balans między frakcjami
-Siła neutralnych potworów nierówno rozdystrybuowana względem skarbów
-Brak chociażby paru fabularnych wiadomości i zdarzeń czasowych
Ocena: 4 (dobra)
"Huzia na wikinga" okazała się na tyle popularną mapą, że powstało co najmniej kilka autorskich przeróbek/wersji. Jak ta daje sobie radę?

Na mapie zmierzą się następujące kraje: Czerwony-Polska-Zamek, Niebieski-France-Nekropolia, Brązowy-Ukraina-Loch, Zielony-Brytania-Bastion, Pomarańczowy-Hiszpania-Zamek, Fioletowy-Warownia-Wikingowie, Jasnoniebieski - ? - Inferno, Różowy - Włochy - Zamek. Każdy zaczyna z dwójką bohaterów, jednym historycznym i drugim zwykłym. A to wzmocnienie przyda się, bowiem potwory pilnujące podstawowych źródeł zasobów są mocniejsze niż zazwyczaj. Strefy graczy różnią się od siebie - ilością miast, siedliskami. Eksplorując je zawsze warto sprawdzać siłę stworów neutralnych, te bowiem zostały wzmocnione, ale w sposób chyba dość losowy i obliczenie, czy dana walka zapewni więcej korzyści jest niezbędne. Z drugiej strony umiejętność dyplomacji może pokazać swą siłę, bowiem liczebniejsze stwory można przyciągnąć często do siebie. Po zajęciu dodatkowych miast i siedlisk można przystąpić do składania wizyt sąsiadom. Ogólnie mapa dzieli się na część zachodnią z Hiszpanią, Francją, Brytanią, Włochami, Polską i neutralnymi Niemcami. Tam dzieje się dużo i często, sąsiadujący gracze potykają się często-gęsto. Wikingowie, Ukraińcy i jasnoniebieski mogą przedłużyć etap ekspansji. Tą radziłbym skierować na morze - splądrowanie dość gęsto rozmieszczonych Świątyń Morza zapewnia sporo złota jak i potężne artefakty. Wrogów pokonujemy po kolei, wymaga to więcej niż jednego głównego bohatera. Jasnoniebieski posiada dwa miasta na starcie, ale to jedyne miasta jego stronnictwa. Nietrudno zauważyć, że zamków jest najwięcej.

Co do wykonania - jest poprawnie. Mapa to nie podręcznik geografii, widać, że im dalej od Polski tym bardziej ogólne stają się krajobrazy - nie ma tak, że gdzie pojezierze tam pojezierze, góry - góry, lasy - lasy itd. Miasta położone są poprawnie poza Genewą - powinna być Genua. Startowi bohaterowie odnoszą się do postaci historycznych, może poza Lu i Bona Venturą. Jeden z nich ma inne umiejętności startowe niż wskazywałaby jego specjalizacja. Jednak brak większych błędów, choć przydałoby się aby autor skorzystał z opcji 'Sprawdź mapę'. Specyfiką mapy jest brak zablokowania Skrzydeł Anioła, Kapelusza Czarodzieja, Wrót Wymiarów, Lotu. Wpływa to znacząco na rozgrywkę, choć można uznać że jakoś bilansuje się ogólnie - wrogi bohater ze skrzydłami poleciał za bardzo do przodu i mogłem go przechwycić. Autor zablokował Sokoli wzrok, pozostają zablokowane Runoznastwo i Odporność. Można wykopać Graala, chaty misji są nieliczne, a jedna nie do wypełnienia. Brak jest jakiejś fabuły, SI nie jest wzmacniane.

Misja daje nam okazje do stoczenia ciekawych bitew, wielu oblężeń, także jako oblegany. Finałową oceną będzie mocne 4.
Hej wszystkim.
Jeśli graliście w tę mapę, proszę o uwagi i krytyczne spojrzenie oraz pozostawienie komentarza.
Pozdrawiam.

Zaloguj się aby skomentować mapę!