"Huzia na wikinga" okazała się na tyle popularną mapą, że powstało co najmniej kilka autorskich przeróbek/wersji. Jak ta daje sobie radę?
Na mapie zmierzą się następujące kraje: Czerwony-Polska-Zamek, Niebieski-France-Nekropolia, Brązowy-Ukraina-Loch, Zielony-Brytania-Bastion, Pomarańczowy-Hiszpania-Zamek, Fioletowy-Warownia-Wikingowie, Jasnoniebieski - ? - Inferno, Różowy - Włochy - Zamek. Każdy zaczyna z dwójką bohaterów, jednym historycznym i drugim zwykłym. A to wzmocnienie przyda się, bowiem potwory pilnujące podstawowych źródeł zasobów są mocniejsze niż zazwyczaj. Strefy graczy różnią się od siebie - ilością miast, siedliskami. Eksplorując je zawsze warto sprawdzać siłę stworów neutralnych, te bowiem zostały wzmocnione, ale w sposób chyba dość losowy i obliczenie, czy dana walka zapewni więcej korzyści jest niezbędne. Z drugiej strony umiejętność dyplomacji może pokazać swą siłę, bowiem liczebniejsze stwory można przyciągnąć często do siebie. Po zajęciu dodatkowych miast i siedlisk można przystąpić do składania wizyt sąsiadom. Ogólnie mapa dzieli się na część zachodnią z Hiszpanią, Francją, Brytanią, Włochami, Polską i neutralnymi Niemcami. Tam dzieje się dużo i często, sąsiadujący gracze potykają się często-gęsto. Wikingowie, Ukraińcy i jasnoniebieski mogą przedłużyć etap ekspansji. Tą radziłbym skierować na morze - splądrowanie dość gęsto rozmieszczonych Świątyń Morza zapewnia sporo złota jak i potężne artefakty. Wrogów pokonujemy po kolei, wymaga to więcej niż jednego głównego bohatera. Jasnoniebieski posiada dwa miasta na starcie, ale to jedyne miasta jego stronnictwa. Nietrudno zauważyć, że zamków jest najwięcej.
Co do wykonania - jest poprawnie. Mapa to nie podręcznik geografii, widać, że im dalej od Polski tym bardziej ogólne stają się krajobrazy - nie ma tak, że gdzie pojezierze tam pojezierze, góry - góry, lasy - lasy itd. Miasta położone są poprawnie poza Genewą - powinna być Genua. Startowi bohaterowie odnoszą się do postaci historycznych, może poza Lu i Bona Venturą. Jeden z nich ma inne umiejętności startowe niż wskazywałaby jego specjalizacja. Jednak brak większych błędów, choć przydałoby się aby autor skorzystał z opcji 'Sprawdź mapę'. Specyfiką mapy jest brak zablokowania Skrzydeł Anioła, Kapelusza Czarodzieja, Wrót Wymiarów, Lotu. Wpływa to znacząco na rozgrywkę, choć można uznać że jakoś bilansuje się ogólnie - wrogi bohater ze skrzydłami poleciał za bardzo do przodu i mogłem go przechwycić. Autor zablokował Sokoli wzrok, pozostają zablokowane Runoznastwo i Odporność. Można wykopać Graala, chaty misji są nieliczne, a jedna nie do wypełnienia. Brak jest jakiejś fabuły, SI nie jest wzmacniane.
Misja daje nam okazje do stoczenia ciekawych bitew, wielu oblężeń, także jako oblegany. Finałową oceną będzie mocne 4.
Na mapie zmierzą się następujące kraje: Czerwony-Polska-Zamek, Niebieski-France-Nekropolia, Brązowy-Ukraina-Loch, Zielony-Brytania-Bastion, Pomarańczowy-Hiszpania-Zamek, Fioletowy-Warownia-Wikingowie, Jasnoniebieski - ? - Inferno, Różowy - Włochy - Zamek. Każdy zaczyna z dwójką bohaterów, jednym historycznym i drugim zwykłym. A to wzmocnienie przyda się, bowiem potwory pilnujące podstawowych źródeł zasobów są mocniejsze niż zazwyczaj. Strefy graczy różnią się od siebie - ilością miast, siedliskami. Eksplorując je zawsze warto sprawdzać siłę stworów neutralnych, te bowiem zostały wzmocnione, ale w sposób chyba dość losowy i obliczenie, czy dana walka zapewni więcej korzyści jest niezbędne. Z drugiej strony umiejętność dyplomacji może pokazać swą siłę, bowiem liczebniejsze stwory można przyciągnąć często do siebie. Po zajęciu dodatkowych miast i siedlisk można przystąpić do składania wizyt sąsiadom. Ogólnie mapa dzieli się na część zachodnią z Hiszpanią, Francją, Brytanią, Włochami, Polską i neutralnymi Niemcami. Tam dzieje się dużo i często, sąsiadujący gracze potykają się często-gęsto. Wikingowie, Ukraińcy i jasnoniebieski mogą przedłużyć etap ekspansji. Tą radziłbym skierować na morze - splądrowanie dość gęsto rozmieszczonych Świątyń Morza zapewnia sporo złota jak i potężne artefakty. Wrogów pokonujemy po kolei, wymaga to więcej niż jednego głównego bohatera. Jasnoniebieski posiada dwa miasta na starcie, ale to jedyne miasta jego stronnictwa. Nietrudno zauważyć, że zamków jest najwięcej.
Co do wykonania - jest poprawnie. Mapa to nie podręcznik geografii, widać, że im dalej od Polski tym bardziej ogólne stają się krajobrazy - nie ma tak, że gdzie pojezierze tam pojezierze, góry - góry, lasy - lasy itd. Miasta położone są poprawnie poza Genewą - powinna być Genua. Startowi bohaterowie odnoszą się do postaci historycznych, może poza Lu i Bona Venturą. Jeden z nich ma inne umiejętności startowe niż wskazywałaby jego specjalizacja. Jednak brak większych błędów, choć przydałoby się aby autor skorzystał z opcji 'Sprawdź mapę'. Specyfiką mapy jest brak zablokowania Skrzydeł Anioła, Kapelusza Czarodzieja, Wrót Wymiarów, Lotu. Wpływa to znacząco na rozgrywkę, choć można uznać że jakoś bilansuje się ogólnie - wrogi bohater ze skrzydłami poleciał za bardzo do przodu i mogłem go przechwycić. Autor zablokował Sokoli wzrok, pozostają zablokowane Runoznastwo i Odporność. Można wykopać Graala, chaty misji są nieliczne, a jedna nie do wypełnienia. Brak jest jakiejś fabuły, SI nie jest wzmacniane.
Misja daje nam okazje do stoczenia ciekawych bitew, wielu oblężeń, także jako oblegany. Finałową oceną będzie mocne 4.
Jeśli graliście w tę mapę, proszę o uwagi i krytyczne spojrzenie oraz pozostawienie komentarza.
Pozdrawiam.
Zaloguj się aby skomentować mapę!