Batory pod Pskowem

Szczegóły

Autor
Mlody
Rozmiar
L (108x108)
Poziom trudności
Trudny
Język
Polski
Podziemia
Nie
Woda
Wielki Kontynent
Fabuła
Nie
Warunki wygranej
pokonanie wszystkich wrogów
Warunki przegranej
utrata wszystkich bohaterów i zamków
Graczy ludzkich
1
Graczy komputerowych
4
Wyświetlono szczegóły
2951 razy
Pobrano
2145 razy
Średnia ocena
6.0000000000000000

Jest to mapa przybliżająca walki w Inflantach. Jako Stefan Batory i Jan Zamoyski musimy podbić tą krainę zwalczając Rosjan, Duńczyków i Szwedów, pomogą nam Kurlandczycy. Scenariuszy wykonany jest poprawnie, obfituje w miasta. Dojdzie niewątpliwie do wielu walk zarówno na lądzie jak i na morzu. Stronę polsko-litewską reprezentuje Zamek, Danię i Inflanty Cytadela, Rosjanie to Bastion, zaś Szwedzi i Kurlandczycy Forteca.

Komentarze

2022-09-18 19:29:26
Ocena: 6

Podczas tego księżyca dostąpiłem zaszczytu zagrania w scenariusz "Batory pod Pskowem", w którym autor zdumiewająco wybrał zdarzenia ważne dla Europy Wschodniej i umiejscowił je w Herosie.

Wykonał scenariusz pozwalający na odegranie inscenizacji wydarzeń z XVI wieku, takich jak kampania połocka czy wyprawa wielkołucka, z uwzględnieniem fanastyki, oraz umożliwiający alternatywną wersję historii, mianowicie, co by było, gdyby król Stefan Batory ze swymi rotmistrzami na czele armii Rzeczypospolitej Obojga Narodów, przy pomocy magii, zakończył spory dotyczące podziału ziem dawnego zakonu kawalerów mieczowych i pokonał przedstawicieli Królestw Danii i Szwecji, a także Carstwa Rosyjskiego na terenach Inflant oraz ziemi połockiej.

Twórca scenariusza pierwszorzędnie rozróżnił państwa jako miastowe frakcje z gry, uwzględniając w tym interesujące nawiązania do lokalnych wierzeń. Efektywnie wpisał zamek Cytadeli i Fortecy w mitologię bałtyjską, z drzewami, bagnami i wężami oraz gromowładnymi na czele, natomiast Bastion trafnie dopasował do folkloru wschodniosłowiańskich żmijów. Nawet przy siedliskach istot niezwiązamych z występującymi zamkami wziął pod uwagę podania ludowe.

Adekwatnie do zachowanych obrazów i wspomnień z postaciami historycznymi dopasował portrety bohaterów, a także ich rozmieszczenie na mapie i umiejętności. Raduje mnie, że wybrał po dwóch reprezentantów z Wielkiego Księstwa Litewskiego i Korony Królestwa Polskiego. Wśród nich byli: Filon Kmita Czarnobylski, zajmujący się ochroną wywiadowczą Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Krzysztof Radziwiłł - hetman litewski; Jan Zamoyski - kanclerz i hetman koronny; Stanisław Żółkiewski - sekretarz króla i doradca Jana Zamoyskiego. Co ciekawe dla uczestników Konwentu Jaskini Behemota, kilka lat później dwaj ostatni z wymienionych brali udział w bitwie pod Byczyną.

Na oklaski zasługuje precyzyjna topografia. Autor dokładnie przemyślał wygląd krainy i ją odwzorował (należy pamietać, że ze względów technicznych mapa jest przechylona na prawo i nie ma kierunku północnego na jej górze), w tym krainy Kurlandii, Semigalii, Liwonii, Łatgalii oraz Zatoki Ryską i Fińską. Ze szczegółów, autor zadbał o wyszczególnienie: Wysoczyzny Bieżanickiej, Wyżyny Widzeme, nabrzeża w okolicach Helsingfors; Jezior Engure z Usmą, Ilmen, Kopanskoe z dwoma sąsiadującymi, Łować, Łubań, Pejpus z Ciepłym i Pskowskim, trzy jeziora przy Newelu (nie znalazłem polskich odpowiedników dla nazw), Vortsjarv, Wołchow, Zbiornika Narewskiego; rzeki: Dźwina, Emajogi, Narwa, Riguli jogi, Wielikaja. Szkoda tylko, że na mapie zostało wykonane uproszczenie z rzeką Wołchow, ponieważ w rzeczywistości połączona jest ona z jeziorem Ładoga za Orieszkiem, a przed tym miastem płynie do Morza Bałtyckiego rzeka Newa.

Ponadto, twórca w sposób dorzeczny dodał miejsca do odwiedzenia. Słusznie nie dodał kuźni, w sytuacji gdy machiny wojenne można zakupić w odpowiednim rodzaju dostępnych miast. Oczy maga rozmieścił tak, by odsłaniały teren dla obu stron waśni. Podobnie z siedliskami stworzeń oraz samymi oddziałami na mapie, dzięki czemu oszczędził walk z pobratymcami. Zachował też optimum liczby lokacji zwiekszajacych statystyki. Rękami twórcy wyśmienitym motywem w zdarzeniach jest oddziaływanie ludności na toczący się scenariusz i rozbudowę miast oraz ucieleśnienie żywiołów. Autor także rewelacyjnie postawił drzewo wiedzy przy Pskowie. A przy tym wygląd rozmieszczenia obiektów na mapie wywołuje u mnie nostalgię wobec grania na początku lat dwutysięcznych.

Twórca przemyślał również poziom trudnosci mapy i właściwie go oznaczył. Ułożył pogłoski i dopasował dostęp armii na starcie scenariusza, aby rozgrywka była dynamiczna, oraz liczbę siedlisk i możliwość rozbudowy miast wobec ich wielkości w przeszłości, które dostarczają należytej ilości wojsk w trakcie gry.

Przemyślanie rozmieścił drogi i przygotował dostępność zaklęć, jakie wymagają specyficznej taktyki przy obszernej mapie oraz pozwalają na realizowanie zagonów siłami batoriańskimi.

Mistrzowska mapa. Czapki z głów!

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz. To potrwa tylko chwilę.