Klucz do Twierdzy.

Szczegóły

Autor
Krass
Rozmiar
XL (144x144)
Poziom trudności
Trudny
Język
Polski
Podziemia
Tak
Woda
Kontynenty
Fabuła
Nie
Warunki wygranej
wybudowanie graala
Warunki przegranej
utrata wszystkich bohaterów i zamków
Graczy ludzkich
5
Graczy komputerowych
1
Wyświetlono szczegóły
4931 razy
Pobrano
3644 razy
Średnia ocena
5.5000000000000000

Na mapie pojawia się pięciu graczy ludzkich - z Cytadeli, Twierdzy, Inferna, Nekropolis oraz Lochów. Ich celem jest zajęcie Fortecy, która jest pilnowana przez potężnego fioletowego gracza. Początki rozgrywki są niestandardowe - czwórka bohaterów i dwa miasta. Dodatkowo herosi dysponują większymi armiami i są rozrzuceni po mapie. Podobnie jest z miastami - w jednym mamy wybudowany fort oraz ratusz, niedostępna jest zaś karczma, a w drugim nie ma nic, za to można je w pełni rozbudować. Dodatkowo aby wykopać graala i dostać się do tytułowej twierdzy trzeba pokonać potężne fioletowe i neutralne armie, a także zdobyć wielobarwne klucze. Jednym słowem jest to niebanalna misja, chociaż bez fabuły.

Komentarze

2018-11-01 18:13:57
Ocena: brak

Jesteś autorem tej mapy? Mapa czymś się różni od tej dostępnej na konkurencyjnym portalu?

2018-11-01 18:29:32
Ocena: brak

Mapa była w zasobach Krypty map od wielu lat, więc jest to mało prawdopodobne.

2018-11-03 15:18:28
Ocena: brak

Grałem w tę mapę bywszy w podstawówce, więc o żadnej kradzieży mapy z Akademii nie może być mowy :P Wietrzenie starych tytułów.

Czy możemy sie spodziewać więcej scenariuszy odzyskanych z najgłębszych czeluści krypty?

2018-11-03 18:10:14
Ocena: 6

Grałem i nawet pisałem recenzję tej mapy do starej krypty. Nie mam jej ale z marszu daję szóstkę.

2021-12-26 09:58:02
Ocena: 5

Komentarz kiedyś pisałem.

2022-10-13 15:34:44
Ocena: brak

Mapa straszna. Niegrywalna. Ile czasu można się ganiać w kółko z przeciwnikami. Nie do ogarnięcia. Jedyna pociecha, że komputer też nie ogarnia...
Pewnie się zaprę i wygram za 10tym podejściem, choć naprawdę mnie już odrzuca...
Zaczynając od niestandardowego początku - startujemy z kiloma bohaterami rozrzuconymi po mapie, każdy z jakąś tam armią już, nawet level 7, poprzez brak tavern w miastach, brak magii, a raczej wybiórcze powkładanie - tu nie ma slowa, tu zaś dla odmiany hastea, a tu blinda, aż po ograniczoną ilość surowców opóźniającą rozbudowę... powinno być ciekaiwe, bo nielatwo, ale czy oby na pewno tędy droga do stworzenia trudnej (wymagającej) mapy? Wątpię...
Przeciwnik błąkający się po mapie porozrzucanymi monolitami, zajmujący nam miasto, bo akurat go wyrzuciło niechcący niedaleko, a u nas brak taverny, żeby hirka wykupić, a nawet brak kasy, żeby czymkolwiek próbować się bronić... To nie jest grywalność w moim odczuciu.
I ganiajmy się w kółko po ogromnym, niemożliwym do ogarnięcia terenie - i kto kogo. Może się w kolejnym tygodniu trafi Hełm morski w markecie artefaktów, to się czapę admirała zespawa, będzie łatwiej przeciwnika dogonić... Oceny nie wystawiam, żeby mi ktoś nie zarzucił, że zła, bo mapa za trudna i nie dałem rady. Jak już powiedziałem: nie tędy droga, moim zdaniem, oczywiście tylko i wyłącznie...
P.S.: A Synca z 19 beholderami i 33 harpiami co stoi tam na starcie, ma pokonać 100 magów, żeby wejść do kłucznika? Czy tylko tak sobie tak stoi, jako element krajobrazu i czeka aż ktoś się wydesantuje i jej nastuka?...

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz. To potrwa tylko chwilę.