Rzym (multi)
The Shadow of Death
Rok 400 p.n.e. do wyścigu o panowanie nad Europą startują Celtowie (zielony), Rzymianie (czerwony), Kartagińczycy (fioletowy), Grecy (jasnoniebieski), Egipcjanie (różowy), Persowie (brązowy), Scytowie (pomarańczowy) i Germanie (niebieski).
Mapa do gry wieloosobowej w drużynach. Wstępnie są dwie drużyny. W zależności od ilości graczy i ich zaawansowania można łączyć zawodników w drużyny praktycznie dowolnie.
Parę osób dobrze się bawiło grając na tej mapce. Nie musi podobać się wszystkim. Nie startuje w żadnym konkursie. Liczę, że będziesz omijał moje mapki szerokim łukiem.
Mam nadzieję, że żegnamy się ostatecznie.
To że jest wiele map na 8 graczy - ile jest na tym portalu ? - nie znaczy że nie może powstać kolejna. Chcesz cale życie grać w "Huzia na wikinga" - graj - a innym pozwól sprawdzić coś nowego.
Skoro wizualnie cię odrzuca - to znaczy , że masz spaczone poczucie estetyki.
To nie jest ani mapa fabularna, ani popis umiejętności ładnego ułożenia elementów dostarczonych przez producenta gry - tylko plansza do gry taktyczno-strategicznej.
Oczywiście, że każda mapa do multi jest kompromisem, między idealną symetrią (nudną) - a różnymi warunkami dla rożnych graczy - ale w efekcie zrównoważonymi. Wymieniłeś (nieudolnie ) te kolory, które mają gorzej - ale nie zauważyłeś - że są na skraju mapy - a więc generalnie mają łatwiejszą sytuacje, bo rzadziej walczą na dwa fronty. Porównywanie poziomu zbalansowania tej mapki do "Huzia na wikinga" to chyba żart. (Redemption to - prawdopodobnie dobra mapka - ale dużo mniejsza i prostsza od Rzymu - nie ma co ich porównywać)
Z tymi namiotami klucznika - to masz jakąś obsesję - nie są jakoś szczególnie ukryte - dla przeciętnie inteligentnego człowieka - tylko trochę oddalone i bronione przez silniejsze oddziały, żeby gra nie sprowadzała się szturmu na główne miasto - przynajmniej na początku. Brak zablokowania "Wrót wymiarów" - to rzeczywiście usterka - drobna - do szybkiej poprawy.
Generalnie - nie masz pojęcia o mapkach do gry multi - za to arogancko i niesympatycznie starasz się zdeprecjonować pracę innych.
https://s5.postimg.org/4tojkmmlj/Bez_tytu_u6.png
https://s5.postimg.org/lhg1n4p2v/Bez_tytu_u5.png
https://s5.postimg.org/56fxqtzqf/Bez_tytu_u3.png
Twoja mapa jest jedną z kilku tysięcy standardowych map tego typu w sieci. 3/4 map zawartych w oryginalnych scenariuszach ma ten sam cel - pokonanie pozostałych przeciwników. Możesz bez większego trudu znaleźć mapy dla 8 graczy i dowolnie ustawić sobie z kumplami sojusze. Twoja mapa na ich tle niczym się nie wyróżnia - gorzej, bo po prostu wizualnie odpycha. Twierdzisz, że "jest lepiej zbalansowana od Huzia na Wikinga" - może trochę. Ale i tak do naprawdę zbalansowanej mapy, w której wszyscy mają równe szanse, jest jej daleko. Niebieski i fioletowy nie mają w swoim pobliżu żadnych, albo prawie żadnych confluxów (porównaj zielonego i czerwonego). Fioletowy i różowy muszą przedzierać się przez utrudniającą ruch pustynię. Jasnoniebieski i zielony by dostać się do zamków swoich frakcji muszą pokonać wodę - pozostali mają te zamki dwa dni drogi od stolicy. Brak stref - graczom w centrum, blisko neutralnych zamków jest to na rękę, tym na obrzeżu ciut mniej. No i te nieszczęsne namioty kluczników - moim skromnym zdaniem stukrotnie zwiększają losowość na mapie. Może być tak, że przypadkiem znajdziesz wrogi namiot klucznika - hurrraaa. A możesz łazić po całej mapie miesiącami, zastanawiając się "gdybym był autorem mapy, to gdzie bym schował ten *&%* namiot?!", nie mogąc wyeliminować gracza, który już dawno przestał się w rozgrywce liczyć. Na mapach fabularnych są na ogół wskazówki, gdzie szukać namiotów - tutaj nie ma żadnych. Dodatkowo na mapie nie został zablokowany czar "wrota wymiarów". Trafisz go - wjeżdżasz wszystkim na chatę bez pukania. Jaki jest zatem cel tych namiotów, na czym polega "poprawa grywalności?"
Będę chciał zagrać w zbalansowane multi? Zagram sobie w Redemption:
http://mapy.heroes.net.pl/mapa/887
Będę chciał po pracy zostać wikingiem, podbić Europę, nacieszyć oko pięknem Herosów, pograć trochę niestandardowo? Zagram sobie w Huzia na Wikinga. Dodam od siebie kilka drobiażdżków do znanych konturów. No i ta nostalgia...
1. W opisie mapy jest zaznaczone, że mapa nie ma fabuły - w końcu to mapa do gry "multi" - a nie bajka dla fanów fantasy - wiec uwaga nietrafiona.
2. "Brzydkie lokacje" - kwestia gusty - to nie jest do oglądania - tylko do grania.
3. "Dużo pustych przestrzeni" - ??? gdzie ? - na pustyni i północnym wschodzi - to chyba normalne; zresztą "puste przestrzenie" też mają swoje strategiczne funkcje w czasie walki z przeciwnikiem;
4. "Gracze ukryci za strażnikami granicznymi" - to właśnie pomysł (niejako "znak firmowy" na moich mapach multi) - na poprawie grywalności. Chętnie podyskutowałbym o wadach i zaletach tego pomysłu - ale z kimś rozsądnym, a nie z hejterem.
5. Dlaczego "nie lepiej zagrać w Huzia na Wikinga ? - bo to wyjątkowo słabo zbalansowana mapa - nie specjalnie nadająca się do gry multi
Podsumowując - Twoje kryteria oceny mapy uważam za absurdalne - a "recenzję" za przejaw jakiejś frustracji.
Zaloguj się aby skomentować mapę!